Sezonowa migracja dzikiego ptactwa a ryzyko HPAI
Wraz z nadejściem jesieni i intensywnymi migracjami dzikich ptaków, wzrasta zagrożenie wystąpienia wysoce zjadliwej grypy ptaków (HPAI) w gospodarstwach. Powiatowy Lekarz Weterynarii w Mielcu zaapelował do wszystkich hodowców – zarówno prowadzących fermy komercyjne, jak i niewielkie przydomowe zagrody – o wzmożoną czujność i rygorystyczne przestrzeganie zasad bioasekuracji.
Pięć filarów ochrony przed wirusem
Eksperci weterynarii przypominają o pięciu podstawowych działaniach, które minimalizują ryzyko zawleczenia infekcji do gospodarstwa:
- Kontrola dostępu – ograniczenie wejść osób postronnych oraz wjazdów pojazdów na teren gospodarstwa.
- Higiena – regularne czyszczenie i dezynfekcja pomieszczeń, sprzętu i wyposażenia.
- Izolacja od dzikiego ptactwa – zabezpieczenie drobiu przed kontaktem z dzikimi ptakami, zwłaszcza ptactwem wodnym.
- Separacja gatunków – utrzymywanie różnych gatunków drobiu w oddzielnych pomieszczeniach.
- Monitorowanie zdrowia – codzienna obserwacja stada i natychmiastowy kontakt z lekarzem weterynarii w przypadku niepokojących objawów lub wzrostu śmiertelności.
Stosowanie tych zasad nie tylko chroni pojedyncze hodowle, ale także ogranicza rozprzestrzenianie się wirusa w całym regionie. Warto podkreślić, że HPAI jest chorobą odzwierzęcą, która może przenosić się na ludzi, dlatego tak ważne jest szybkie reagowanie.
„Przestrzeganie zasad bioasekuracji pomaga ograniczyć ryzyko zakażenia i rozprzestrzeniania się wirusa oraz chronić hodowle drobiu” – przypomina Powiatowy Lekarz Weterynarii w Mielcu.
Hodowcy powinni również śledzić komunikaty lokalnych służb weterynaryjnych oraz być przygotowani na ewentualne kontrole. W przypadku podejrzenia choroby należy niezwłocznie zgłosić to do powiatowego lekarza weterynarii.
Źródło: Gmina Przecław
Fot. facebook.com

